Pszczółki zamieniły się w prawdziwych odkrywców. Wybraliśmy się na wyjątkową wycieczkę na Farmę Skajboty, która dostarczyła nam mnóstwo radości i niezapomnianych wrażeń! W planie było: karmienie alpak – miękkie i przyjacielskie alpaki skradły nasze serca, głaskanie królików i kurek – chętnie dawały się tulić, siedzenie w traktorze – każdy mógł poczuć się jak prawdziwy rolnik.
I oczywiście ognisko – upieczone kiełbaski po intensywnym dniu smakowały wybornie.
Na koniec czekała na nas ogromna niespodzianka. Na farmę zajechał tata Filipa prawdziwym samochodem policyjnym! Dzieci mogły zobaczyć wóz z bliska i usłyszeć sygnały dźwiękowe. To było niesamowite podsumowanie tej udanej wyprawy.